Archive for Październik, 2008

paź
31

11:04 -> 19:40

Posted by: | Comments (0)

Halloween. Bałem się. Szaleńcy na ulicach. Ale na szczęście było w miarę spokojnie. Święto to znałem tylko z amerykańskich filmów i jakoś tak się kojarzyło tylko ze słodyczami dla dzieci. A tu sie okazuje, że ludzie bawią się lepiej jak w sylwestra. Wszędzie imprezy, wybuchają sztuczne ognie, przebierańcy na ulicach. Gdzie kawałek wolnego miejsca tam płonie ogromne ognisko. To właśnie z Irlandii pochodzi to święto. Wszędzie indziej to tylko kopie ;)

Categories : W Irlandii
Comments (0)
paź
30

16:40 -> 23:40

Posted by: | Comments (0)

 Śnieg zaczął sypać. Muszę skrobaczkę do szyb kupić w Polsce bo tutaj nie dostanie sie tak prostego urządzenia. W górach było nawet 10 cm śniegu co jest tutaj niespotykane. Ale szybko stopniało a temperatura utrzymuje się w granicach 7 stopni.\
Dziś też otrzymaliśmy paczki ze słodyczami. Sądziłem że to z okazji Halloween ale niestety się myliłem. Veolia otrzymała od miasta kontrakt na następne 5 lat obsługi Luasa. I to właśnie była ta okazja. Negocjacje w sprawie wynagrodzenia pracowników trwają już dwa miesiące i nie wiadomo kiedy sie zakończą. Także i tutaj panuje niesprawiedliwość ;)

komentarze (0) | dodaj komentarz

Categories : W Irlandii
Comments (0)
paź
30

16:02 -> 23:14

Posted by: | Comments (0)

Środa.
-Tatoo. Taaatooo. TAAAATTTTTTOOOO!!!!!!!!!  a co napisane jest na tych drzwiach?! – drze się mały Irol.
-Nie przeszkadzać kierowcy – odpowiada ze spokojem ojciec.
- A to dobrze, przecież mu nie przeszkadzam – i zaczął skakać po siedzeniach ten bezstresowo wychowywany 5 latek
A jego krzyk rozbrzmiewał mi jeszcze przez godzinę w uszach. Ja nie wiem jak rodzice mogą na to pozwolić. Ja rozumiem, że to dziecko, że mu wolno. Ale nie wszystko, jakieś granice trzeba zachować.

Categories : W Irlandii
Comments (0)
paź
27

17:12 -> 1:46

Posted by: | Comments (0)

Poniedziałek. Wolne dla co niektórych. Długi weekend. Kierowcy narzekają ze inny rozkład niż w niedziele no i zasadniczo maja racje bo w niedziele ostatni tram odjeżdża  23:30 a święta o 0:30 Późnym wieczorem tramwaje jeżdżą puste.
Rano wstałem. Bieganie, rowerek godzinę czasu oczywiście na siłowni później 45 minut basenu. W domu obiad ale zapomniałem zabrać sobie kanapek do pracy i bylem troszkę głodny. No i senny bo tak długim męczącym dniu w domu.

Categories : W Irlandii
Comments (0)
paź
25

15:00 -> 24:00

Posted by: | Comments (0)

Dziś rezerwa. Jeździłem tylko krótkie rundy  od zajezdni do Talaght żeby chłopaki mieli dłuższe przerwy. ogólnie dzień deszczowy przeleciał bez problemu. Było dość milo no bo to w końcu nadgodziny :D

Categories : W Irlandii
Comments (0)