Archive for Kwiecień, 2010
Złe wieści z Zielonej Wyspy
Posted by: | CommentsNo więc moi mili towarzysze, panie i panowie, koledzy i koleżanki. Veolia Transport w Dublinie zatrudniła w przeciągu pół roku ponad 20 osób. Chwała za to, bo wszędzie słyszy się tylko o zwolnieniach. A złe wieści to takie, że zatrudnieni to tylko tutejsi, Irlandczycy. Więc jeśli chciałbyś/chciałabyś szukać zatrudnienia jako motorniczy,kanar lub w biurze to gwarantuje,że jako Polak nie masz szans. No chyba że zmienisz nazwisko i imię na np: Paddy O’connor
Rozumiem, że recesja itd i trzeba własny kraj wspierać (mimo, że Veolia Francuska jest) ale takich typów jak przyjęli teraz to za wygląd bym posadził na kilka lat w pierdlu. I się zastanawiam jakie mają doświadczenie
bo co niektórzy z twarzy nie wyglądają na roztargnionych
Nowa szata graficzna
Posted by: | CommentsWiosna już nadeszła to i grafikę trzeba było zmienić
ale to ciągle ja Tramwajowy Tomek z Dublina
Zamknięta linia
Posted by: | CommentsW sobotę, niedziele i poniedziałek cześć lini czerwonej była zamknięta. Jeździliśmy od The Point do RedCow. Przystanek Belgard został zamknięty ponieważ montują zwrotnice, trzeci tor itd, ponieważ już w przyszłym roku kolejne przedłużenie tym razem do City West. Okazało się, że budowlańcy się nie uporali i linia jest zamknięta jeszcze we wtorek i środę.
Niektórzy motorniczowie pytali się co ustawić na wyświetlaczu, znaczy ostatni docelowy przystanek. Dyspozytor nakazał ustawić RedCow ponieważ tam kończyły tramwaje a dalej autobusy zabierały pasażerów i wiozły na dalsze przystanki i dojeżdżały do końca czyli do Tallaght. Ja ustawiłem Tallaght. Niektórzy mi mówili że mam źle ustawione. I teraz pytanie.
Linia jest od punktu A do punktu Z, przesiadka w punkcie X. Jesteś turystą, masz za zadanie dojechać do punktu Z, podjeżdża tramwaj i na tablicy ma X. Nie wsiadasz, podjeżdża następny to samo i tak dalej i dalej i dalej. Więc szukasz innego środka lokomocji. Więc jako motorniczy co byś ustawił na swoim banerze?
Patron
Posted by: | CommentsWczoraj miałem egzamin na Minder Driver, czyli po polskiemu będzie to „patron” czyli gość który pokazuje młodemu pracownikowi różne sztuczki, triki i inne manewry dotyczące jazdy. Po kursie na motorniczego młody adept musi z patronem wyjeździć dwa tygodnie. Zgłosiło się 25 chętnych. Wczoraj ja miałem egzamin. W jedną stronę jechałem ja i Team Leader zadawał mi kilka pytań a w drodze powrotnej to on prowadził. A ja miałem za zadanie wyłapać błędy które specjalnie TL popełniał, opowiadać o niebezpiecznych punktach. W dodatku trzeba być dowcipnym, uważnym i wyraźnie i poprawnie opowiadać
a ja przecież obcokrajowiec. I tego się obawiam. Że będę miał mniej szczęścia jak ostatnim razem kiedy mnie przyjmowali, na 400 chętnych czterech przyjęli a w tym mnie;). Teraz 25 chętnych a ile potrzebują tego nie wiem
Święta Wielkanocne w Dublinie
Posted by: | CommentsCzwartek na linii zielonej. Znalazłem plecak z laptopem jeszcze włączonym, czterema kalkulatorami i jakieś papiery. Komputer nie wiele wart bo dość stary
duży i ciężki ale dane na nim mogą być warte dużoooo. Od mojego zgłoszenia do końca mojej zmiany nie było właściciela a to ponad 4h. Ale w środku był pasek wypłaty więc ludzie od nas skontaktują się z Panią Linda a właściwie jej pracodawcą. Pewnie się ucieszy. A na mieście cisza i spokój, bo wszystkie puby zamykali już o 24:00. W wielki piątek jest zakaz sprzedaży alkoholu w barach, restauracjach,pubach,sklepach itd. Dlatego w czwartek wszyscy robili ogromne zapasy piwa w Tesco, Dunnestore i innych sklepach.












