5:00 -> 11:50

Dziś gdyby nie telefon o godzinie 11:20 od kolegi Krzysztofa 😉 to bym zaspał ale na powrót do domu. Bo dziś miałem rezerwę no i przyszedłem, podpisałem listę, przyjąłem wygodną pozycję leżącą na ławce z torbą pod głową i usnąłem. Wszyscy sie odliczyli to miałem spokój.

You May Also Like

About the Author: Sosq

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.