7:15 -> 11:51 i 16:15 -> 19:54

Nienawidzę tych dwóch szczytów. Jak każdy chyba. Rano opykałem bez problemu. Popołudnie w sumie też było spokojne ale jak zmieniałem Rysia to jechałem 6 przystanków z otwartym oknem, bo tak śmierdziało. No i już powoli wszyscy zaczynają się mnie pytać czy się zwalniam, bo gdzieś ktoś słyszał. I chwała im za to, że mnie sie pytają, bo najlepsze wiadomości można dostać u źródła.

You May Also Like

About the Author: Sosq

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.