Home » W Irlandii

Bez dzwonka

Motorniczy przez radio zgłosił, że dzwonek przestał działać. I poprosił, żeby przy najbliższej okazji przejazdu obok zajezdni wóz wymienić na sprawny. Dyspozytor zapytał go tylko czy trąbka działa.Dodam, że mamy dwa sygnały ostrzegawcze. Jeden to dzwonek ale nie…

Read More »

Żeby kózka nie skakała

No może trochę przesadziłem z tym tytułem. Do rzeczy. Na przystanku Abbey streeet zapukała do mnie pani ze łzami w oczach i z pretensją w głosie powiedziała, że przyciąłem ją drzwiami. Wysunęła w moim kierunku prawą rękę ….

Read More »

Motorniczy – Psycholog

150zl się należy. Bilety podrożały, zapytacie? Nie, to rachunek za poradę psychologiczną. Ale że niby dla kogo? Rachunek wystawiam ja, przechodniowi.      Nie dość że jesteśmy taxi „panie, poczekaj pan, bilet tylko kupię” lub kurierami „zostawiłam torbę…

Read More »

Jeszcze dobrze nie zaczął..

Jeszcze dobrze nie zaczął a już go wycofali z torów. Mowa o nowym tramwaju Citadis 502, tym prawie najdłuższym 55 metrowym. Okazało się, że wóz ma wadę baterii. Podobno nie trzyma napięcia przez co przetwornica pokazuje błąd i…

Read More »