Symulator tramwaju

Na dwa dni zawitał do nas symulator tramwajowy prosto od Bombardiera. Jako jeden z nielicznych kierowców zdecydowałem się przejechać na tej zabawce. trasa prowadziła przez jedno z niemieckich miast. Do wyboru było kilka scenariuszy takich jak w nocy, w dzień, z deszczem, ze śniegiem i w różnych kombinacjach. Przede mną jechał jeden z szefów, Operation Manager. Jego przejazd oceniam słabo. Na przystankach źle podjeżdżał i ludzie musieli dobiegać do wozu, za długo czekał na wymianę pasażerów i za wolno jechał. Gdy siadłem, dostałem jazdę w nocy i z opadami deszczu :D. Na zwrotnice wjeżdżałem 40mph ( dopiero po jeździe zauważyłem że licznik był w milach na godzinę a nie w kilometrach), na każdym przystanku hamowanie szynowymi, na sygnalizatory nie zwracałem uwagi a na koniec poproszono mnie o uderzenie na dowolnym skrzyżowaniu w auto. Muszę przyznać, że zabawa była przednia. Dźwięki były bardzo dobrze odwzorowane tak jak droga i zachowanie pieszych i kierowców samochodów.
Pięć minut po zejściu z symulatora siedziałem już w kabinie prawdziwego tramwaju i wiozłem pasażerów. Niestety muszę przyznać, że moja naganna jazda na symulatorze źle wpłynęła na moje zachowanie w rzeczywistości. Czułem się dziwnie i nie pewnie. Obawiałem się, że zaraz zrobię to samo co na symulatorze. Na szczęście udało się dojechać do końca trasy bez żadnego zdarzenia.
Gorąco polecam. Niestety większość kolegów z pracy zrezygnowała, bo trzeba było poświęci 15 minut swojego prywatnego czasu i przyjść w dniu wolnym lub na przerwie. Na palcach jednej ręki można było zliczyć tych którzy skorzystali. W oczekiwaniu na na swoją kolej padło pytanie od wizytującego ile mamy przystanków na naszej linii. Niestety nikt z przebywających nie wiedział a dodam, że stali obok mnie główny szef, jego zastępca i dwóch kierowników, którzy kiedyś byli motorniczymi. Odpowiedzi padały różne. Od 25 przystanków do 42. Niestety tylko ja (nie chwaląc się) byłem najbliżej. Odpowiedziałem, że jest 35 i pomyliłem się tylko o 3, bo jest ich 32.

You May Also Like

About the Author: Sosq

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.