Weekend

Wena twórcza gdzieś odeszła daleko. Znaczy pisać mi się nie chce. W czwartek mało brakło byśmy stali trochę dłużej, bo motorniczy potrącił pieszego. Ale ten [pieszy] pozbierał się i uciekł z miejsca wypadku. Cóż, może nie chciał nas zatrzymywać.HAHAHA.A teraz długi relaks przede mną. Sobota,niedziela i poniedziałek wolne a we wtorek dopiero na 16:30. Nie wiem co zrobię z taką ilością czasu.

You May Also Like

About the Author: Sosq

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.