Miesiąc: styczeń 2009

  • 17:13 -> 2:06

    Długi weekend zakończony, ponad 3 i pół dnia wolnego to za dużo i trzeba by po tym odpocząć szczególnie ze co dzień coś się „działo” Dawno tak (aż wstyd się przyznać) nie odkażałem swojego organizmu alkoholem 😉 w przemiłym towarzystwie. A w pracy było spokojnie. Na zajezdnię już bez ludzi wróciłem 20 minut wcześniej 😉

  • 5:08 -> 13:00

    Linia zielona. Dziś rozpoczynają się negocjacje w sprawie naszych płac. Właściwie ta sprawa miała być zakończona już w październiku ale jak to bywa pracownicy na samym dole są zawsze na końcu 😉 No i tak się zastanawiam ile dostaniemy więcej no i czy w ogóle coś dostaniemy. Żądania są proste. 30% podwyżki. Ale obawiam się ze możemy zobaczyć figę z makiem. Paliwo staniało dość dużo, wynajem mieszkań jak i kupn domów czy mieszkań dużo tańsze. Prąd i gaz stoją w miejscu a w wakacje maja być obniżki (chociaż w Polsce podrożał prąd i znów niedługo podrożeje). Widać już ze mniej ludzi jeździ. I dlatego obawiam się ze naprawdę możemy nic nie dostać. Jedyny argument to to, ze będą przedłużone obie linie i będzie dłuższa trasa. Ale co z tego jak zmiany będą tak samo długie czyli około 9h. Ale pomimo tego i tak uważam ze na chwile obecna jest to jedna z bardziej stabilnych prac jaka można mieć

  • 12:46 -> 21:46

    Wiało strasznie i padało. Taka tu zima. Śmieci latają do okola, lampy i znaki się trzęsą. Strach wyjść na ulice. Drzwi się nie zamykają, ciągle jakieś problemy z nimi a to tylko wiaterek

  • Zyje, jetem tylko sieci brak

    Dosc dlugo nie ukazywal sie zaden wpis. Ale juz niedlugo sie to zmieni. Korzystam tylko z komputera w pracy a w domu neta jeszcze nie ma. Takze cierpliwosci, wpisy sa tylko ze w edycji. Jak sie podlacze na nowo to bedziecie mieli duzo czytania 😉