Green Line 😉 Dziś właściwie fucha. Od rana tylko 3 kursy i od 10:20 juz jako rezerwa. Zrobiłem extra dwa kursy dla kolegów. A gdy tak siedziałem między rundami nasz Team Leader wymyślił, że sobie popróbujemy tow&push czyli spinanie wozów. Dobrze od czasu do czasu sobie przypomnieć jak wygląda cała procedura, żeby w razie awarii zrobić to w miarę szybko pomimo presji 😉
Miesiąc: marzec 2009
-
5:28 -> 14:00
Co chwilę dziś w centrum wybijała podstacja. Jedna uległa awarii i byliśmy przełączeni (dwie sekcje z jednej podstacji) no i jak co niektórzy więdzą 😉 za dużo „jazdy” i brak napięcia 😉 no i kto pierwszy stracił prąd zaraz radio i do dyspozytora. Na szczęście nigdy ie trwało to dłużej niż 10sek bo nasz „wódz” ma wszystko za jednym kliknięciem myszką i już jeździliśmy. Ale niestety powtarzało się co z częstotliwością 3minut. Dziś tylko trzy rundki a ostatnie dwie godziny spędziłem jako rezerwa 😉
Weekend wolny -
6:10 -> 14:40
Szybka środa już za mną. Tak w skrócie, szczepionka (faza pierwsza) już za mną, lizaków nie dawali ;(. Na trasie cisza i spokój ale ciekawe co będzie w poniedziałek, bo ponoć zapowiada się ogólnokrajowy strajki wszystkich…..motorniczy (murzyn – wcale nie jestem rasistą) pokłócił się z dyspozytorem, bo z rezerwy kazał mu jechać dwa razy do miasta. No ja to bym się chyba rozpłakał i żądał adwokata. Jak to można rezerwowemu przeszkadzać w wypełnianiu swoich obowiązków podczas dnia (internet, czytanie prasy, oglądanie TV).
Jeden z motorniczych dziś przez 3 godziny miał możliwość pokierowania ruchem jako dyspozytor. Całkiem nieźle mu poszło 😉 Każdy z nas dostanie taką szansę jeśli sobie zażyczy. Od kwietnia mja skracać rozkłady. Znaczy mniej wozów wyjedzie na trasę. Nie wielkie to cięcia bo w ciągu całego dnia podobnio tylko 3 wozy mniej a roczne oszczędności mają sięgnąć 500.000 euro.A na koniec cos dla pasażerów. gorąco polecam
No i bym zapomniał. Paczka z długopisami, ołówkami, tramwajami-skarbonkami i breloczkami wysłana 😀
-
8:23 -> 16:59
Weekend w pracy minął całkiem miło. Trochem zmęczony ale co tam we wtorek wolne. No i we wtorek zapisalem się na szczepionkę przeciwko żółtaczce typu B. Jak dają w pracy to sie bierze nie 😉 MPK w Częstochowie obchodziło 50-cio lecie (konkretnie tramwaje) i z okazji tego wszyscy pracownicy otrzymali………długopisy (sztuk jeden na osobnika-nie trzeba było kwitować odbioru) . „Plebs” się bawił w lokalu przyzakładowym a kierownictwo w Patrii. No cóż niech każdy wie gdzie jego miejsce. Jeszcze jak ja pracowałem była kartka u nas na zajezdni, że jest całkowity zakaz wchodzenia pracowników (kierowcy,motorniczowie, mechanicy) do biurowca. Bez komentarza pozostawie to.
No i pójdę może do Briana (prezes Luas’a) jutro, żeby zrobił paczkę i wyślę dla wszystkich motorniczych długopisy z napisem LUAS no i może dorzucimy ołówki i linijki. A jak się znajdą to będą ponczo przeciwdeszczowe, kamizelki odblaskowe, zeszyty, bryloczki do kluczy, papierowe tramwaje-skarbonki. Ot takie gadżety które tutaj sie walają po korytarzu i każdy może sobie wziąść.
Drogi Zarządzie MPK w Częstochowie, robicie sobie kpiny, żarty i jaja z ludzi którzy pracują za 20% Waszych pensji.
Nie wiem czy umiał bym znów odnależć się w MPK-owskiej rzeczywistości.A może kiedyś trzeba będzie :/ ??????