Tag: komputer

  • Święta Wielkanocne w Dublinie

    Czwartek na linii zielonej. Znalazłem plecak z laptopem jeszcze włączonym, czterema kalkulatorami i jakieś papiery. Komputer nie wiele wart bo dość stary 😉 duży i ciężki ale dane na nim mogą być warte dużoooo. Od mojego zgłoszenia do końca mojej zmiany nie było właściciela a to ponad 4h. Ale w środku był pasek wypłaty więc ludzie od nas skontaktują się z Panią Linda a właściwie jej pracodawcą. Pewnie się ucieszy. A na mieście cisza i spokój, bo wszystkie puby zamykali już o 24:00. W wielki piątek jest zakaz sprzedaży alkoholu w barach, restauracjach,pubach,sklepach itd.  Dlatego w czwartek wszyscy robili ogromne zapasy piwa w Tesco, Dunnestore i innych sklepach.

  • 12:17 -> 19:14

    Pierwszy dzień po urlopie rozpocząłem „szczytowaniem”. Jak na początek to może być.Sądziłem, że będzie gorzej.No i miałem okazje przetestować nowy tramwajo-komputer SRG-3000P. Całkiem przyjemne urządzenie.Wpisuje się żądany rozkład i od razu wyskakuje czas wyjazdu z zajezdni i po całej trasie informuje czy jestem na opóźnieniu czy przyspieszeniu odpowiednio minus lub plus ilość minut.A na wozie pasażerom wskazuje przystanek bieżący a po ruszeniu następny przystanek.Można też ustawić zapowiedzi głosowe.Ale do uruchomienia tego jeszcze jest czas.Nawet nie wracałem szczególnej uwagi na pasażerów.Tylko teraz będzie problem z dobiegającymi, ponieważ automat zalicza już następny przystanek po zamknięciu drzwi.Ale jakoś sobie z tym poradzimy ;D.Dzionek minął spokojnie.