Archive for Styczeń, 2008
Lecę
Posted by: | CommentsNo więc moi wytrwali czytelnicy lecę. A jak dolecę to się odezwę. Mam nadzieję, że szybko zostanę tam motorniczym i nadal będę co dzień opisywał moje dokonania, spostrzeżenia. Po prostu wierzę, że bardzo szybko zacznę pisać dalej.
Więc proszę się nie martwić. Blog zostaje.
Świadectwo Pracy
Posted by: | CommentsDziś odebrałem świadectwo pracy. Jakże byłem dumny, że ani razu nie byłem ani jeden dzień na chorobowym
. Jedne panie były miłe inne trochę jakieś marudne. W styczniu byłem trzecią osobą zwalniającą się.


A tu obiegówki, czysta i za godzinę gotowa. Oczywiście brak podpisu Prezesa, gdyż oboje znów byli zajęci
Ostatni kurs
Posted by: | Comments
Zdjęcie z ostatniego dnia pracy, przed ostatniego kursu. Ech, każdy przystanek mijałem ze łzami w oczach.
Wypowiedzenie
Posted by: | CommentsDo Zarządu MPK sp z o.o. W Częstochowie
PODANIE
W związku z odmową rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron ponownie zwracam się z tą samą prośbą. Chciałbym zauważyć, że niektórzy pracownicy zwolnili się w taki sposób z miesięcznym wypowiedzeniem pomimo dłuższego stażu pracy niż ja. Byli nawet tacy którzy zwalniali się z dnia na dzień lub porzucali pracę a tego chciałbym uniknąć. Nie ukrywam, że bardzo lubię tę pracę ale z pensji którą otrzymuję nie jestem w stanie zapewnić normalnego, godnego i spokojnego życia rodzinie. Koszta życia rosną w zastraszającym tempie. Jak część rodaków wyjeżdżam za granicę, gdzie za tę samą pracę otrzymam dwukrotnie wyższe wynagrodzenie i w dodatku w euro przy kosztach życia podobnych jak w kraju. Planuję zostać tam jak najdłużej. Być może za kilka lub kilkanaście lat postanowię wrócić do kraju i spróbuję pracować tu jako motorniczy, gdyż jak wspomniałem wcześniej praca ta sprawia mi przyjemność. Chciałbym zostawić po sobie jak najlepsze wrażenie i rozstać się z Przedsiębiorstwem, gdzie zdobyłem duże doświadczenie w pokojowej, koleżeńskiej i miłej atmosferze. Podsumowując zwracam się z prośbą o rozwiązanie umowy o pracę z dniem 26 stycznia za porozumieniem stron. Nie zatrzyma mnie trzy miesięczne wypowiedzenie, gdyż 30 stycznia o 20.30 startuje samolot a ja zamierzam być na jego pokładzie. Chciałbym zauważyć również to, iż bezpośredni przełożony nie ma sprzeciwu i nie planował pracy dla mnie po tym terminie.
Z wyrazami szacunku
Koniec końca
Posted by: | CommentsCzy żałuję, niektórzy zadadzą takie pytanie. Oczywiście że żałuję …że nie zacząłem pisać wspomnień dużo wcześniej. No i tego całego otoczenia, nie znośnych ludzi, marudzących towarzyszy, nudnego zarządu, złego stanu torowiska i starego taboru szkoda.Ciężko tak wszystko opuszczać.
Kredyt na mieszkanie do spłacania jeszcze przez sześć lat, ale mieszkania nie sprzedajemy. Żal zostawiać część rodziny, przyjaciół, kolegów, znajomych i Częstochowę. Chociaż tego miasta jakoś tak nie kocham szczególnie. Niektórzy złośliwi twierdzą, że to duża wieś z jedną linią tramwajową. No i pewnie maja rację.
Ira – Londyn 8:15 to ta piosenka od jakiegoś czasu prześladowała mnie. Słowa całkowicie pasują do mnie i mojej sytuacji.
No to na koniec gdyby ktoś z Was chciał dowiedzieć się jakie przygody spotkały mnie na zielonej wyspie napisz mail tomisos (at) gazeta.pl . Poinformuję Cię gdy zacznę pisać na nowo. Chyba, że będziesz zaglądać co jakiś czas na stronę.
Może jeszcze coś skrobnę w między czasie. Przecież jeszcze jakiś czas tu będę a informatorzy nadal pracują












