Archive for Listopad, 2009

Dlaczego ludzie bardzo często stojąc na środku przystanku lub nawet na samym końcu gdy tramwaj podjeżdża dobiegają i wsiadają pierwszymi drzwiami. Dlaczego się wcześniej nie ustawiają. Czy ktoś mi to wyjaśni ?  Już czasem tak podjeżdżam, żeby się nie dało wsiąść pierwszymi (złośliwiec ze mnie) ale i tak się pchają. To, że co niektórzy lubią siedzieć zaraz za kierowcą/motorniczym zrozumiem. Ale przecież można wsiąść obojętnie którymi drzwiami i przejść przez wóz.

Od kilu dni mamy dwóch nieznośnych lumpów. Jeżdżą od początku do końca ;) przesiadają się ale smród po nich pozostaje. No i dziś trafiłem na gościa. Ale niestety……szanowna pasażerka się zlitowała i kupiła mu bilet całodzienny. NOŻ KURWA JEGO MAĆ. Gdy to zobaczyłem, podszedłem do niej i spytałem grzecznie czy kupiła mu bilet. Odparła twierdząco. Poprosiłem ją, żeby usiadła więc obok owego szanownego pasażera.  Ale ona wybrała przeciwległy koniec tramwaju. No i typ nie do ruszenia. Bilet ma więc jeździ.

Categories : W Irlandii
Comments (3)
lis
23

Pracoholik

Posted by: | Comments (0)

W piątek mieliśmy małą imprezkę w domu. Jak to bywa przy herbacie żeśmy nie siedzieli i zeszło nam do 3 nad ranem. Na następny dzień znów była imprezka. Wróciłem a właściwie winda przywiozła mnie z drugiego na dziewiąte, wtoczyłem się do domu. Było około 1 w nocy. Tuż po 3 się obudziłem, ubrałem w uniform i byłem gotowy do wyjścia do pracy. Dobrze, że małżonka się obudziła, skrzyczała i uświadomiła mi że spałem 2h i że dopiero będzie a właściwe już jest niedziela a ja do pracy dopiero w poniedziałek. Mogło by to się skończyć nieciekawie ;)

A  poniedziałek w pracy minął przyjemnie. Kilka rundek na zielonej, później dwie godziny jako rezerwa i do domu ;)

Categories : W Irlandii
Comments (0)
lis
16

10:20 -> 17:10

Posted by: | Comments (1)

Dziś rozpoczęliśmy szkolenia na nowym odcinku C1 czyli przedłużenie lini czerwonej do The Point. Dwa kółka nauki i trzecie już z TL jako „egzamin” ;) .  A tak poza tym to coś ostatnio mi się pisać nie chce.

Categories : W Irlandii
Comments (1)
lis
08

7:00 -> 16:00

Posted by: | Comments (0)

DSC00426Dwa dni treningu/szkolenia na lini zielonej na nowych citadisach 402 zakończone sukcesem. Prowadzi się całkiem dobrze ;) bo nowe. Tramwaje są 3 metry dłuższe wiec na przystanku trzeba zatrzymywać się właściwie co do milimetra bo w przeciwnym wypadku pierwsze lub ostatni drzwi będą poza krawędzią. Trochę wolniej się rozpędzają i hamują bo 3 tony cięższe są. No i przycisk otwierania drzwi. Otwieranie drzwi po lewej stronie jest przycisk po lewej a drzwi po prawej….zgaduj….no tak po prawej;p. Może to wydawać się banalne ale wymiana pasażerów będzie trwała dwie sekundy dłużej, bo najpierw trzeba zahamować, następnie puścić joystick i dopiero otworzyć drzwi. W modelach 401 drzwi otwiera się prawą ręką a joystickiem steruje się lewą ręką.  Kolorowe i większe kamery w kabinie-zamiast lusterek-poprawiają widoczność. Całkowicie płaska podłoga. Fotel z zagłówkiem, klimatyzacja pracująca dużo ciszej. Trzy stopnie pracy wycieraczki-zbędny bajer.  I nowość licznik pasażerów nad każdymi drzwiami.DSC00422DSC00421DSC00427

Categories : W Irlandii
Comments (0)
lis
05

7:44 -> 16:44

Posted by: | Comments (0)

Pierwszy raz tutaj zdarzyło mi się, że dzwoniłem do pracy z informacją, że być może się spóźnię. Wyjechałem o 7 rano z domu i zasadniczo 20 minut później powinienem być w pracy a tu niespodzianka ;) autostrada zakorkowana, bo się ciężarówka zdupiła-w radiu usłyszałem. No to telefon i powiedziałem, że jest duże prawdopodobieństwo że będę :) ciutkę później. I jak to bywa, żaden problem, spokojnie, nie spiesz się. Jak dojedziesz to zadzwoń-pocieszył mnie dyspozytor., No i 4 minuty przed odjazdem mojego tramwajku wjechałem na parking, zamknąłem furke ;) podpisałem listę i pojechałem jeździć i dzionek przeleciał. A piątek i sobota szkolenie na nowych citadisach 402

Categories : W Irlandii
Comments (0)