To już ostatnia noc na zielonej. Następna będzie chyba po nowym roku. Szczerze mówiąc trochę to męczące cztery noce pod rząd, później tylko dzień wolnego (skończyłem w piątek rano o 3:45) i w sobotę do pracy na 17:00. Ostatnia noc była dość pracowita. Bardzo dużo ruchów na zajezdni, animacji nie robiłem, bo zajęło by mi to chyba ze dwa dni :p. A tak poza tym to przyjęli z powrotem trzech kanarów ale mają osiemnasto miesięczny okres próbny. A my motorniczowie ciągle czekamy na nowe kontrakty. Koledzy narzekają, że cztery godziny jeżdżenia bez przerwy to stanowczo za dużo. Ciągle im mówię, że u nas to się jeździ 9h i nie ma źle. Nie potrafią sobie wyobrazić jak to można mieć przerwę w tramwaju a nie na zajezdni. No ale co kraj to obyczaj. A ja jestem za nimi 😉 bo człowiek do dobrego szybko się przyzwyczaja 😀
Miesiąc: sierpień 2009
-
21:00 -> 28:00
Gdy na zajezdni na zielonej trzeba przestawić jakiś wóz to jest kupa roboty szczególnie gdy jet on pierwszy na torze a ma wjechać na kanał na końcu toru. Wszystkie wozy przed nim muszą przejechać gdzieś indziej. Szczerze mówiąc można się nieźle napocić, biegając z jednego do drugiego. Na obrazku wszystko wyjaśnione 😉 co robiłem w nocy ;p. A do tego miałem jeszcze rundkę testową do miasta. Mam nadzieje ze grafika w miarę jest zrozumiała 😉
-
21:00 -> 28:00
Kolejna noc pracy. Z okazji otwarcia pierwszego w Irlandii sklepu IKEA dwa tramwaje, jeden na zielonej, drugi na czerwonej zostały udekorowane w środku. Całkiem fajnie wyglądają te siedzenia. Mogło by już tak zostać na stałe i we wszystkich wozach.

-
21:00 -> 28:00
Ciekawe mam godziny pracy nieprawdaż?! Tak,tak. Dokładnie tak mam napisane w grafiku. Cztery nocki właśnie zacząłem. Nie wiem dlaczego nie potrafią zmienić tych godzin w Excelu. Może dlatego ze oryginalnie to francuski program a tutejsi Irlandczycy nie potrafią? Nie mój to problem. Zasadniczo ja się w tym wszystkim orientuje a Wam daje trochę do myślenia . A nocki na zielonej dość spokojne. Dziś przybył kolejny, ósmy już nowy tram.
