To właśnie w ten dzień , osiemnaście lat temu zadzwonił telefon. Akurat stałem „na kasie ” w McDonalds na lotnisku w Dublinie i skończyłem obsługiwać kolejnego klienta. Spojrzałem na wyświetlacz małego telefonu nokia 3315. Dzwonił numer stacjonarny . Odszedłem od kasy , stanąłem na zapleczu i oddzwoniłem . Odebrał David z HR .
– Dzień dobry, chciałem potwierdzić czy nadal jesteś zainteresowany tą pracą , jeśli tak to zapraszam 15go Maja do zajezdni na Sandyford. Badania lekarskie zaliczone także witamy w firmie.
– Dziękuję bardzo , tak biorę to, na pewno będę – odpowiedziałem i się rozlaczylem.
Więcej z tego dnia już nic nie pamiętam. Chyba skończyłem pracę na lotnisku według grafiki i wróciłem do domu.
I tak rozpoczęła się moja przygoda z tramwajem w Dublinie.
Dodaj komentarz