Kategoria: W Irlandii

  • Niedobry

    Przystanek przesiadkowy „Belgard”. Czekam aż przyjedzie tramwaj z miasta, żeby zabrać ludzi w kierunku City West. Dwoje drzwi otwartych, jedne zamknięte – w pierwszej części wozu. Od połowy do końca wszystkie drzwi zamknięte. Podchodzi pan, otwiera te jedne. Trochę wieje. Za minutkę podochodzi do mnie i mówi:

    -Zimno jest, proszę zamknąć drzwi !

    -Zimno jest, wiem, grudzień jest zimno musi być – grzecznie odpowiedziałem i dalej czytałem książkę

    Gdy skończyłem swą sentencję Pan nie ładnie do mnie powiedział, po czym otworzyłem drzwi od kabiny, wymieniliśmy kilka słów, poprosiłem o pokazanie biletu. Ten nawet jakaś legitymację pokazał, że niby ważny jest. Niestety wszystkich traktuję tak samo. Nie ważne czy Królowa, czy pachołek.  Nadszedł czas odjazdu i na jego życzenie drzwi się zamknęły. Trochę jestem złośliwy chyba, czasem nawet za bardzo. 99 na 100 razy trzymam drzwi zamknięte na końcowych/początkowych. Tym razem jakoś tak wyleciało z głowy no i się napatoczył.

  • Po imprezie

    Świąteczne wyjście kolegów i koleżanek z pracy zakończyło się o czwartej rano a tuż po piątej byłem w  domu 😉 Możecie sobie zobaczyć jaki ruch jest na deptaku o 4 rano na ulicy Grafton w centrum Dublina. Tłumy nie wiele mniejsze niż w dzień.

  • Nowe fotele

    Jak już wspominałem na profilu fejsbukowym, montują w tramwajach nowe fotele. Dość wygodne, kubełkowe z wieloma kombinacjami siedzenia. Najlepiej sami zobaczcie na poniższym wideo. W pewnym momencie zakryłem mikrofon przypadkowo ale nic ciekawego nie było 😉 a nie chciało mi się nagrywać tego materiału po raz ochnasty.
    W wyciszonym momencie mówiłem o możliwości wysuwania i chowania siedziska. Jest bardzo nie korzystne siedzenie z dłuższym siedziskiem, ponieważ dociska żyły, nogi cierpią i cierpną i mogą powstać zakrzepy, zatory i inne duperele prowadzące do poważnych problemów sercowych.

  • Nocki

    Jak co roku na linii zielonej będą kursowały tramwaje nocne w okresie świątecznym i tylko w piątek, sobotę i niedziele. Ostatni tramwaj serwisu dziennego odjeżdża o 0:30 w piątek a po nim już będzie tramwaj nocny, który kursować będzie do 4 rano. Jak zwykle dział planowania poszukiwał chętnych. Stawka za godzinę to 65€ brutto. Oczywiście stawka ta płacona jest dopiero po zakończeniu regularnej zmiany. Zmiana może trwać nawet 12 godzin. Czyli 9 godzin normalnie z grafiku a kolejne 3 płatne ekstra. Wszystko zostało rozszarpane jak świeża padlinka zanim informacja trafiła do ludzi. Nawet nie próbowałem się pytać, bo wiedziałem, że chętni już byli wybrani w czerwcu 😉
    Tylko raz zrobiłem te nocki. Było to pi lat temu i powiedziałem, że więcej si nie zgłoszę.
    To wszystko pięknie wygląda na papierze. W praktyce 12 godzin zmiana, następnie tylko 11 godzin przerwy i powrót na kolejne 12 godzin do pracy to masakra.