Ten rok był dużo słabszy niż poprzedni pod względem znalezionych pieniędzy. Cały rok wrzucania do skarbonki centów i euraków i uzbierało się tylko 136,66€. Tym razem na wakacje nie uzbierałem. Zastanawiam się czym spowodowany jest 50% spadek w drobnych na ziemi. Czyżby ludzie zaopatrzyli się w portfele? Bo tutejsi takiego wynalazku rzadko raczej używają. Wygniecione papierki wyciągają z kieszeni a monety walają się w drugiej razem z kluczykami od samochodu.
A może to tylko kryzys i każdy szanuje centy ciężko zarobione lub lekko zarobione (ci na wiecznych zasiłkach utrzymywani z moich podatków) ? A może to tylko ja się słabo przyłożyłem i za mało szukałem?
Dodaj komentarz