Cisza i spokój. Wyspałem sie dziś w pracy, ponieważ nigdzie nie wyjechałem ;). Było całkiem rozkosznie. Poczytałem gazetkę wystawiłem jeden wóz, bo się komuś coś tam popsuł. A teraz w domku i idę na pyszny obiadek
Tag: pilot
-
13:00 -> 21:47
Wiało nudą. Cały dzień na zajezdni.Żadnej podmiany. Zjechały szczyty, zostały sprawdzone, umyte. Wystawiłem i tak przesiedziałem cały dzień. Jutro może będzie ciekawiej, bo jeżdżę
-
13:00 -> 22:00
Dziś posiedzenie na zajezdni. Powiedzmy, że się nie nudziłem.Troszkę pospałem, przejrzałem prasę. Musiałem wystawić dwa wozy bo sie kolegom na trasie popsuły. No i miałem wycieczkę po całej zajezdni tramwajem do tyłu. Oczywiście takiego manewru nie można wykonać samemu, ponieważ kompletnie nic nie widać co jest za drugim wozem. Dlatego potrzebna jest druga osoba w drugim wozie, gdzie musimy się umówić na konkretne sygnały. Jeden dzwonek lub gwizd STOP dwa to ruszaj. Zjechały szczyty po godzinie 19, zostały sprawdzone, umyte i je wystawiłem co by rano jutro były gotowe do wyjazdu. Reszta wieczoru minęła spokojnie. Niebawem postaram się wrzucić zdjęcie „nowego” wagonu dla tramwaju nocnego. Uprzedzam, że zdjęcie może być makabryczne :D. Ale to za jakiś czas
-
4:00 -> 13:00
Pilot.Siedziałem na zajezdni.Dziś wyjątkowo to polubiłem, ponieważ moja malutka Karolinka nie dała spać tej nocy. Zaszedłem do pracy, wszyscy się odliczyli no to się wyłożyłem na ławce torba pod głowę i wyspałem się do 8.30. Nie było co robić, poczytałem gazetę.Pozwiedzałem zajezdnię.Cisza spokój w końcu to niedziela ;). A jutro druga zmiana.