lut
18
Biuletyn zdarzeń za miesiąc styczeń
BySądziłem, że takie pisanie jakie zdarzenia były na trasie, ile potrąceń, kolizji, przejechań na czerwonym itd nic nie dają a tu masz ci babo placek. Bardzo krótka ta lista z tego miesiąca. Super lektura w toalecie. Kartka ta zawsze wisi nad pisuarem w „męskiej”














Wow, cóż za intymna chwila, podzieliłeś się z czytelnikami swoją przestrzenią pisuarową
Najbardziej podoba mi się określenie „made contact”. Co, zadzwonili do tego tramwaju czy wysłali im znaki dymne na horyzoncie?
Naprawdę ludzie zgłaszają, że im się drzwi zamykają? Bosz…
w Polsce słyszałem określenie „dzwon” czyli kolizja, mieć dzwona itd więc może i tu się stosuje podobne nazewnictwo
RTA -> road traffic accident
Ja osobiście (nie specjalnie oczywiście) przygniatam drzwiami dziennie średnio 10 osób. A to jest raport z całego miesiąca. Przemnożyć to przez 160 kierowców i wyjdzie kilka tysięcy może ściśniętych w miesiącu a tym razem tylko 8 wariatów się poskarżyło heheheh
Widzę, że u was jest ta sama głupota co i u nas. Pisanie raportów typu: PAN wYJAŚNI DLAczEGO PAN NIE JEST WIELBŁĄDEM, bo arab na pustyni miał problem z wielbłądzicą. Pasażer psioczy, tramwaj jedzie dalej. A ja mówię po łacinie KRZYWA = KUuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu kuruku kuuuuuu…