11:12 -> 20:24

I znów linia zielona. Zajechałem na 11 i do 14:30 siedziałem jak ciołek, bo początek mojej zmiany to była rezerwa. A dzień minał dość szybko i bez przygód. Jeszcze jutro i piątek wolny.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.