14:04 -> 23:16

Ciężka była niedziela dla mojego umysłu. Miałem jeden z tych gorszych dni. Do 19 byłem nie przytomny, ślisko na trasie, wóz zaczął szwankować, ludzie trochę drażnili. Ale przynajmniej sprzedałem ponad 100 biletów 🙂 więc i jakaś prowizja będzie większa. Później zrobiło sie luźniej i humor sie poprawił i niedziela minęła bez jakiś zdarzeń.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.