Drugi koniec świata

A może by tak Australia? Daleko ale ciepło, wiecznie lato. W czerwcu uruchomiona została pierwsza linia tramwajowa w mieście Gold Coast na wschodnim wybrzeżu Australii. Dwa lub trzy lata temu jeden z dyspozytorów od nas, z Dublina, wyjechał właśnie tam współtworzyć cały system tramwajowy. Pojechał jako dyspozytor a teraz już zajmuje dość wysokie stanowisko.

Najbardziej zainteresowały mnie stojaki na deski surfingowe w tramwaju.

Dla zainteresowanych kilka linków:

Home


Komentarze

2 odpowiedzi do „Drugi koniec świata”

  1. Awatar yacoob

    Australia piękny kraj, ale pamiętaj że wszystko tam chce cię zabić.

    „O, jaki słodki mały pajączek…” 😀

  2. Awatar Sosq

    I właśnie te pająki i jaszczurki aligatory i inne skutecznie nas odstraszają od wyjazdu 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.