Motorniczy przez radio zgłosił, że dzwonek przestał działać. I poprosił, żeby przy najbliższej okazji przejazdu obok zajezdni wóz wymienić na sprawny. Dyspozytor zapytał go tylko czy trąbka działa.Dodam, że mamy dwa sygnały ostrzegawcze. Jeden to dzwonek ale nie taki fizyczny-mechaniczny tylko nutka mp3 która gra ding ding 😉 a drugi dźwięk ostrzegawczy to trąbka napędzana powietrzem 😀 która, jeśli jest w 100% sprawna to potrafi przyprawić o palpitacje serca.
– Tak, trąbka jest sprawna – odpwoiedział motorniczy
–Ok, VMC (vehicle maintenance crew/company – mechanicy) powiedzieli, że nie wymienią bo wóz jest sprawny – bez emocji odpowiedział dyspozytor
–A kto o tym zadecydował?
– Noooo, szef vmc – przeciągnął i odpowiedział lekko zmieszany dyspozytor
–Chwileczkę – już podniesionym głosem kontynuował motorniczy – to ja odpowiadam za bezpieczeństwo, to ja oceniam czy wóz jest sprawny czy nie i to ja będę pociągnięty do konsekwencji jeśli coś się wydarzy.
–Ok, jak uważasz , dojedź do końca i wtedy zjedź, wóz wymienimy – zszokowany dyspozytor odpowiedział
– Nie, teraz wysadzam ludzi i zjeżdżam w tej chwili, wóz nie nadaje się do podróżowania z pasażerami – Over
Wóz został wymieniony, żadna ze stron do siebie żalu nie ma. Jedynie co, to można obarczyć winą sprawce tego całego zamieszania, szefa VMC.
Dodaj komentarz