Autor: Tramwajowy

  • Przebezpieczni cz.3

    Trwa akcja poprawiania znaków i symboli.  Szczególnie na zielonej. W kabinie na przyciskach od zmiany zwrotnic takie oto naklejki :

    A co by było, gdyby…..

    Ciekawe, czy ktoś to zgłosi. Pewnie znajdzie się jakiś pacan, baran lub inny ćwierć mózg, który będzie domagał się nowego wozu, bo ten jest „nie sprawny” lub wymyśli coś innego 😉

    Szkoda, że nie zapisałem numeru wozu…..

  • GPS na zielonej

    Niedawno przedstawiłem dane dotyczące przejazdu na linii czerwonej.Dziś pora na linię zieloną. Więc proszę bardzo:

    Czas przejazdu: 37:00min

    Średnia prędkość: 26.7km/h

    Maksymalna prędkość 72,6 km/h

    Długość trasy 16.4 km

    Jak widać na zielonej trochę szybciej się jeździ. Myślałem, że będzie dużo szybciej, bo ciągle 70km/h się jeździ. No ale cóż, urządzenie jest mądrzejsze i prawdę Ci powie

  • Familo

    Zakupy? To nie dla mnie…

    Niewiele mam wolnego czasu. Choć każdego dnia mijam setki sklepów, czasu na prywatne zakupy już mi nie starcza. Nie jestem też wielkim miłośnikiem zakupów – brak mi cierpliwości, męczy mnie też tłok w sklepach i to całe zakupowe szaleństwo, któremu tak łatwo ulegają inni. Nie działają na mnie ani kolorowe szyldy reklamowe, ani wielkie napisy typu: „Wyjątkowa promocja”. W tej dziedzinie chyba zawsze byłem sceptykiem. Co jak co, ale fanem sklepów raczej już nie zostanę. Tym bardziej, że po całym dniu spędzonym w towarzystwie ludzkich mas odczuwam zbyt wielkie zmęczenie, aby znosić pobyt z gwarnym sklepie. Wolę iść do domu i rozłożyć się na fotelu przed telewizorem lub spokojnie posiedzieć przed komputerem. Wolę robić cokolwiek, byle tylko w ciszy i spokoju, którego w miejscowych sklepach zdecydowanie brak.
    Może zacznę robić zakupy przez Internet? Wszak znajomi już dawno zafascynowali się taką formą zakupów, a rozmawiając z nimi ciągle słyszę ich zachwyty nad nowymi pasażami online czy supermarketami, które pozwalają zamówić wybrane produkty prosto do domu. Ciągle mówią mi o tym, jak to dzięki Familio mogą oszczędzać i czas, i pieniądze. Kto wie, może się skuszę i zostanę jednym z wielu klientów takich nowoczesnych sklepów?
    Sprawa godna przemyślenia. Generalnie jestem fanem rozwiązań ułatwiających życie, zaś robienie zakupów w biegu i męczenie się z ciężkimi torbami pełnymi zakupów kompletnie mi nie odpowiada. Żal mi tych pasażerów, którzy na przystankach wyczekują na tramwaj, a następnie, obładowani siatkami i torbami, usiłują zająć w nim wygodne miejsce. W czasie jazdy zaś wymieniają się poglądami na temat sklepów, opowiadają o tym, co i za ile kupili… Nuda. Po przejechaniu kilku przystanków podejmują kolejną walkę – tym razem o przebicie się do wyjścia wraz ze swymi nowymi nabytkami. A później jeszcze czeka ich droga do domów, wnoszenie zakupów pod schody – i tak praktycznie każdego dnia. Może faktycznie poszukam dla siebie wygodniejszego rozwiązania? Bo takie zakupy to nie dla mnie…

  • Wojna w Irlandii

    W niedziele popołudniem w Dublinie miał miejsce protest lub marsz lub jak kto to nazwie. Po jednej stronie Palestyna, po drugiej Izrael a tramwaje kursowały po ziemi niczyjej. Niestety nie zdążyłem dojechać, żeby zrobić kilka fotek lub jakieś wideo  nagrać. U dyspozytora patrzałem na żywo na podgląd z kamer ale niestety nie mogłem dostać zapisu, gdyż było by to nielegalne.  Jedynie co to możecie pooglądać sobie zdjęcia foto reportera.

    http://www.demotix.com/news/1633771/pro-israeli-and-pro-palestinian-protests-staged-dublin/all-media