Dwa dni temu na czerwonej miał miejsce wypadek. Tramwaj uderzył w pędzący na czerwonym świetle samochód na głównym skrzyżowaniu w Dublinie, na ulicy O’connell. Nic w tym dziwnego, sześciu rannych, motorniczy na zwolnieniu będzie ze 3 miesiące pewnie z powodu stresu. Najdziwniejsze jest to, że ten tramwaj zabił już 3 osoby w Irlandii. Czyzby nawiedzony? Stwierdziliśmy jedno głośnie, że wóz ten należy spalić. Nawet na części nie przerabiać, bo może się przenieść na inny.
Jeden z motorniczych został poproszony o odstawienie tego tramwaju do przystanku Connolly. Odmówił. On w tym wozie zabił w zeszłym roku Polaka na Stephens Lane.
Sprzątaczka przychodzi między 8 a 16. Później już sami musimy myć swoje kubki i talerze. Zmywarkę też jakiś czas temu zlikwidowali. Jak widać ciężka to robota. Do dobrego szybko się człowiek przyzwyczaja. Stojak na kubki jednorazowe styropianowe też pusty. I tak co wieczór.