Wakacje się udały. Krótka przerwa od deszczu się przydała. Akumulatory naładowane. Po przyjeździe czekała nas przymusowa przeprowadzka. Grzecznie nas poprosili o wyprowadzenie się z mieszkania ponieważ będą robić jakieś poważne remonty itd itd. Ci co mieszkają w Irlandii wiedzą jak to jest 😉 z tymi ich pracami, remontami i poprawkami. No ale już na nowym miejscu. Oby jak najdłużej.
Tym razem nic o pracy, bo ile to można.

Dodaj komentarz