6:04 -> 13:54

Dziś prawie jak prezes do pracy. Dzień rozpoczął się słonecznie ale około 9 zrobiło się szaro i już miałem nadzieję na jakąś burzę lub przynajmniej ulewny deszcz a tu znów słońce wyszło.
Była chyba godzina 10:30 dziewczyna ubrana raczej wyjściowo wysiadła pierwszymi drzwiami, ściągnęła buty na obcasie i bieg przez skrzyżowanie.Biegła do szkoły na maturę ale wydaje mi się, że to już trochę późno, chociaż na ustny to nie koniecznie ;P Mam nadzieję, że dobrze jej poszło. W każdym razie rozbawiła mnie bardzo.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.