Dziś pójdę na łatwiznę i wkleję tylko tekst napisany przez pewną dziewczynę która zmieniła pracę IT na zawód motorniczego.
Link poniżej , a tu tekst, świetny tekst 😃.
” Drodzy obserwujący:)
Jakiś czas temu spore poruszenie i mnóstwo słów wsparcia wywołał tutaj mój post o przebranżowieniu z 🖥️IT> 🚋motorniczy.
Dziś mija już więcej niż miesiąc🗓️ samodzielnej pracy za sterami pojazdu szynowego zwanego tramwajem:) Chciałabym podzielić się swoimi spostrzeżeniami (poza oczywistym „chcesz zarabiać więcej? zmień pracodawcę!”🫣
➕Plusy:
– praca idealna dla introwertyka – kontakt ze współpracownikami można ograniczyć do minimum, ale można też nawiązać fajne, kumpelskie relacje: każdemu według potrzeb.
– brak szefa za ścianą/plecami = mniejsze napięcie.
– jasne reguły (całkiem niezłych zresztą) wynagrodzeń, premii i podwyżek, bez pryzmatu sympatii/antypatii do pracownika.
– brak firmowych wigilii i innych imprez, na których szef opowiada, jak świetnie wynagradzani są pracownicy, a Tobie odbija się zeszłoroczny barszczyk kiedy tego słuchasz;)
– pomimo tego, że zmiany trwają czasem prawie 10h – jeśli lubisz jeździć, jest to po prostu 10h relaksu, za który Ci płacą.
– 💵nadgodziny, godziny nocne rozliczane zgodnie z prawem (nie dla wszystkich pracodawców jest to oczywiste) i dodatkowo premiowane.
– 💵pierwsza, spora podwyżka? po dwóch tygodniach pracy (w porównaniu z januszexami, proponującymi 200zł brutto po niemal 2 latach pracy- kilkukrotnie wiecej – kosmos!)
– 💵trzynastka, „wczasy pod gruszą”.
– pierwszy dwutygodniowy urlop? Po dwóch miesiącach pracy.
– 10h słuchania audiobooka? Why not!
– Twoja własna klima, której nikt nie przestawia co 10 minut😁
– często o 13:00 jesteś już po pracy:)
-edit: równość płac dla kobiet i mężczyzn!
– każdy dzień przynosi inne doświadczenia, nie ma nudy!
➖Minusy / tematy, które trzeba wziąć na barki:
– odpowiedzialność za setki osób 🚶♂️🚶♂️🚶
– czasem brak wpływu na to, co się dzieje na drodze – nie ominiesz, nie „odbijesz” widząc, że kierowca wykonuje nagły manewr na tory, możesz hamować, ale kilkadziesiąt ton nie hamuje w sekundę (nawet hamulec awaryjny tego nie dokona, kierowcy PAMIĘTAJCIE o tym).
– pasażer pod wpływem narkotyków/alkoholu – nie wiesz, czego się spodziewać po jego zachowaniu🚨
– pieszy… to długi temat;) ale każdemu zdarza się zagapić – po prostu trzeba mieć „oczy dookoła głowy” i duuuużo cierpliwości:))
– praca w święta – no mercy!
– hałas 🎧
– pobudka o 2:30 ⏱️
– odpowiedzialność finansowa za niektóre, określone regulaminem błędy.
– no i ostatnie…masz biegunkę? ooops…😁
Dużo plusów, dużo minusów – choć w sumie „minus” to raczej w tym przypadku nie minus, jedynie specyfika zawodu. Na tę chwilę zupełnie nie odbiera mi to radochy ze służby (tak, jest to służba, a motorniczy posiada status funkcjonariusza publicznego).
Życzcie mi, aby za rok, dwa, pięć – ta radość była wciąż ta sama♥️ „
https://www.linkedin.com/posts/barbarab86_drodzy-obserwuj%C4%85cy-jaki%C5%9B-czas-temu-spore-activity-7304561577796509696-oYoI
Dodaj komentarz