Autor: Tramwajowy

  • 12:14 -> 20:51 Śmierć na torach

    Strasznie cicha niedziela juz za nami.  Przystrzasnąłem głowę pasażerce. Tak głowę, bo głupia małapa nie wiedziała jak wejśc do tramwaju !! nacisnęła przycisk, drzwi się otworzyły, spojrzałem w kamere-lusterko już jej nie ma więc drzwi zamknąłem a ona usłyszała dźwięk zamykanych drzwi się wystraszyła wykoczyła i tylko głwę zdąrzyła wsadzić z powrotem. Później zabiłem mewę na torach. Byłem tak leniwy, że nie chciało mi się nawet hamować. Biegła przedemną bo miała złamane skrzydło. Uderzyłem, Body Catcher(zgarniacz) opadł, podciągnąłem go linką w kabinie i ciągle jechałem.  Jestem bezlitosny.

  • 13:43 -> 22:52 Posłuchajcie radia

    Ciężki wieczór był dziś na lini czerwonej.  Na Tallaght był mecz lokalnej drużyny. No i w związku z tym przyjechało wielu pseudo kibiców. Policja jako tako zabezpieczała przejazd. Pełno butelek, puszek i innych śmieci na wozie.

    Dla zainteresowanych trochę konwersacji w radiu. Nudne to będzie dla co niektórych, bo nic nie wycinałem więc czasem zdarza się dłuższa cisza w eterze 😉 . A w skrócie:

    W tle cały czas słychać klikanie w czuwak (Death man device), słychać zapowiedzi przystanków, trzy bipy to oznaka że drzwi już są zamknięte. W 14min53sek słychać pojedynczy pisk. Tak właśnie działa czuwak. Gdy nie nacisnę jest dźwięk, gdy dalej nie będę naciskał jest hamowanie awaryjne.
    Red Line 1

    Nagranie drugie: jakieś kłopoty na trasie z kibicami. Gdzieś się biją, policja ma czekać na którymś z przystanków.
    Red Line 2

    W razie pytań o nagranie proszę podawać czas (minute i sekundę). Postaram się odpowiedzieć wyczerpująco 😉

  • 16:49 -> 1:25

    Na tym słupku juz chyba nie zmieszczą więcej znaków.

    slupek

    A tak poza tym było nieźle. Na początkowym wsiadł koleś pierwszymi drzwiami, spierdział się i wyszedł. No cóż. To tylko świadczy o ich wychowaniu. Później na zajezdni wysłuchałem historii jak to Ray dyspozytor kiedyś prowadził tramwaj i na jego drodze stał ambulans no i chłopak wysiadł z tramwaju, wsiadł do karetki a że w środku były kluczyki to przestawił własność pogotowia i dalej kontynuował podróż tramwajem. A wieczorem byłem już ostatnim tramwajem na trasie. Zasuwałem ile fabryka dała 😉 Gdy dojeżdża się do przystanku należy zwolnić do 25km/h i z taka prędkością wjechać w peron. Ja się spieszyłem i dlatego na przystanek podjeżdżałem z prędkością 40km/h i przez całą długość przystanku (jakieś 45m) wyhamowywałem do zera. Szybkie otwarcie drzwi zamknięcie i jazda dalej 😉

  • 4:00 -> 12:02

    Boloks (masakra,tragedia,bzdura) czy jakos się tak to pisze ale przynajmniej tak to słychac ;). Dziś byłem tragicznie wyczerpany. Znów problemy z usnięciem. Spałem raptem 3 i pół godziny. Na przerwie na kilka minut zasnąłem.  Ale jakoś szczęśliwie objeździłem. Jakiś mały ruch na mieście był. A tak mi się przypomniało, że to od wczoraj równy rok jak jestem zatrudniony przez Veolia Transport na stanowisku Tram Driver. Jest nieźle. To tak w skrócie 😉