Poniedziałek po wycieczkowym weekendzie minął całkiem szybko. Mamy nowego dyspozytora, anglika, bardzo fajny gość i jak wyraźnie mówi :D.
Tak a D-Day coraz bliżej. Już za 73 dni będziemy tutaj, na irlandzkiej ziemi , we trójkę czyli rodzina w komplecie. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie gładko. Już zaczynam powoli rozglądać się za jakimś lokum dla nas. I tak mieszkania 1,2,3 i domy 1,2 i 3 pokojowe są prawie w tej samej cenie. Różnica wynosi około 100e i ciągle sie zastanawiam co wybrać. Na pewno będzie to dom ale ile pokoi 😉 nie mam zamiaru nikomu podnajmować ale jak się znajomi zjadą to żeby wygodnie było, no nie?
Kategoria: W Irlandii
-
7:30 -> 16:25
-
4:37 -> 11:22
Zmęczony po 4 godzinach spania pojechałem do pracy. W depo byłem drugi pomimo, że to ja pierwszy wyjeżdżałem dziś. Dziś super krótka zmiana tylko że pierwszy kurs do city bez pasażerów tzw sweep rund. Sprawdzałem czy coś się nie zepsuło na trasie podczas nocy 😉 i takie duperele. W przerwie podwójne espresso co by nie zasnąć i tak dzień zleciał
-
5:55 -> 12:22
Tyle mi zajęć przybyło ze brakuje czasu na wpisy 😉 Dziś miałem kolejna jazdę sprawdzającą. Moj Team Lider przyszedł do mnie i jechał ze mną w kabinie na całej linii czerwonej. Takie procedury, sprawdzają jak sobie radze po 4 miesiącach. Nie było źle ale bylem zbyt ostrożny ;p i oczywiście prawie 2 minuty do tylu 😉 Jednak jak nikt mi nie patrzy na ręce to jakoś sobie lepiej radze.
-
Tylko zdjęcia
Wyścig na 1/4 mili 😉
Tankowanie piachu, widok z kamery
Standartowo zostawiane śmieci w tramwaju