Lekko przestawiony

Wspomnienie z 22 Lipca 2022

Tramwaje 🚊są malutkie, niewidoczne i po mieście poruszają się bezszelestnie. Powiedziałbym nawet , że skradają się na malutkich kółeczkach , żeby tylko nagle z za rogu wyskoczyć i kogoś wystraszyć lub potrącić.

Tym razem ja prowadziłem tak podstępny niewidzialny tramwaj. Piątek , godziny szczytu popołudniowego , dość tłoczno na drodze jak i na przystankach. Na linii zielonej , wszyscy jak na gwizdek wyszli ze swoich biur 🏢, cześć ludzi udała się prosto do baru ale niektórzy woleli jechać do domu.

Ruszyłem z przystanku Dawson w kierunku południowym. Jest to ulica jednokierunkowa dla wszystkich pojazdów. Można poruszać się tylko w kierunku północnym⬆️, jedynie tramwaje jadą „pod prąd”😉⬇️

Jeden z pieszych🚶🏼 chyba zapomniał , że przed wejściem na jezdnię należy się obrócić w obu kierunkach. Zauważyłem jego wtargnięcie na tory jakieś 20m od mojej kabiny. W tej samej sekundzie nacisnąłem dzwonek 🛎️, trąbkę📯 i rozpocząłem pełne hamowanie awaryjne. Komputer w głowie po kilku nanosekundwch wypluł wynik…

„ku#wa uderzę go”.💥

Nie pomyliłem się w obliczeniach. Na szczęście prędkość była niewielka , 30km/h i udało mi się zatrzymać zaraz po tym jak on wpadł na moją przednią szybę.

W tym samym momencie chwyciłem za radio, poinformowałem dyspozytora o zdarzeniu. Wszelka komunikacji innych motorniczych zamilkła – takie procedury.

Wysiadłem z kabiny. Pacjent zdążył już wstać, wokół niego zbiegło się kilka osób.

Zapytałem się czy dobrze się czuje i czy wszystko w porządku. Lekko bełkotliwym głosem odpowiedział , że bardzo przeprasza , jest ok i on już do domu pójdzie i nie ma sensu tego zbiegowiska przedłużać.

No, chociaż tyle, że może o własnych siłach się ruszać – pomyślałem.

W tłumie jeden z przechodniów powiedział , że jest lekarzem🥼. Nie dopytywałem czy lekarzem weterynarii, ludzkich dusz czy jakiekolwiek innej specjalności ale on też stwierdził , że delikwent ma się dość dobrze.

Dosłownie 2 minuty później, na miejscu zjawili się nasi ludzie z ochrony i przejęli akcję. Poprosili pana i numer telefonu, żeby na następny dzień się z nim skontaktować.

Potrącony był w lekkim stanie wskazującym na spożycie alkoholu 🍷 co prawdopodobnie uratowało go przed jakimikolwiek uszkodzeniami ciała. Kilka siniaków na pewno będzie ale to nic poważnego. Odmówił wezwania pogotowia 🚑. Ja wszystkich wysadziłem na najbliższym przystanku i wróciłem do zajezdni.

Komentarze

Jedna odpowiedź do „Lekko przestawiony”

  1. Awatar Maja
    Maja

    Oj, trzeba mieć mocne nerwy do takich sytuacji. Szczęście, że tylko na siniakach skończyło się.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.