Nowy rok tuż za pasem. Grafik na koniec grudnia już się pojawił. I tak moi mili, nie załapałem się na tramwaj nocny 😉 za dużo chętnych było a i ja nie miałem wielkiej presji pracować extra.
Niestety wigilię rozpoczniemy dopiero po 21 czasu lokalnego, ponieważ o 20:44 kończę zmianę. Większość z Was będzie już po kolacji i po rozpakowywaniu prezentów itd. Mam nadzieję, że chociaż dzieci wytrzymają do mojego powrotu i, że zdążę zobaczyć ich radość z rozrywania paczek.
Jest jednak małe pocieszenie. Sylwester i Nowy Rok wolne.
A co na torach? A no: „…same sh** ” jak to mówią. Kolega po śmiertelnym potrąceniu chce wrócić do pracy ale firma go nie chce tak szybko, jakiś graficiarz znów zaatakował tramwaj – tym razem na czerwonej i to dużo większy malunek lub akt wandalizmu niż ostatnio.
Dodaj komentarz