Tramwajowy.pl

  • 16:58 -> 1:47

    Ciemno sie zrobiło zanim zacząłem pracować. Ale na szczęście dzień a właściwie wieczór i noc minęły bez problemu. W drodze powrotnej do domu zadzwoniła mama moja. Martwiła sie, że mnie jeszcze w domu nie ma.HAHAHA.Uśmiałem się jak nigdy. Bo mamuśka teraz jest na zwolnieniu i siedzi w domu i nie musi rano wstawać i dlatego nie wie o której ja wracam z pracy. I tak mi nie uwierzyła, że wracam tak późno. Nawet moje tłumaczenia, że już nie raz tak wracałem nie dały. Normalnie boje się, że dostanę szlaban na późne zmiany. No ale morał z tego taki, że mamusia się martwi a to najważniejsze

  • 14:01 -> 20:22

    Linia zielona. Relaks. Dziś miałem być rezerwowy na czerwonej od 15 do 24 ale zostałem poproszony o pokrycie zmiany na zielonej. No i jak tu sie nie zgodzić skoro dostałem służbę ponad 2 godziny krótszą 😉

  • 16:02 -> 23:14

     Poniedziałek.
    Dziś miałem jakieś 10 minutowe załamanie. Ręka mnie bolała już od tej jazdy, wszystko mnie drażniło. Normalnie chciałem wysiąść i pójść gdzieś  w piz*u. Na szczęście dojeżdżałem juz do końca trasy a w perspektywie była 35 minutowa przerwa. Szybko wpadłem na zajezdnie, zjadłem 4 tosty, popiłem dużym kubkiem kawy i byłem gotowy na dalszą walkę. I przetrwałem
  • 16:32 -> 1:05

    Dziś znów jedną służbę dzieliłem z innym kolegą. I sprawiedliwie zrobiliśmy po dwie rundy ja pierwsze dwie on resztę. I sprawiedliwie było, bo ja poszedłem godzinę wcześniej do domu. No cóż trzeba sprytnym być i troszkę cfaniakować 😉
    Zapomniałbym dodać, że w piątkowy wieczór dwóch chłopaków z ochrony i jeden CSO (kanar) zostali zaatakowani i znaleźli się w szpitalu. W innym miejscu  dwóch panów Garda (Policja) też zostało zaatakowanych. Jeden z nich ma złamany nos drugi jakieś potłuczenia. Był to podobno jeden z najgorszych Halloween w ciągu ostatnich lat. Spalono 50 samochodów, zniszczono kilka budynków. A ja myślałem, że tu bezpiecznie 😉