Tramwajowy.pl

  • 6:03 -> 13:05

    Pierwszy kurs bylem jak pociąg widmo. Dopiero na trzecim przystanku wsiadło trzech pasażerów a później po jednym sie dosiadali na następnych. Tak jest leniwie na zielonej linii z rana. Za to  tuz po 8 rano zaczyna sie młyn. Jest tyle ludzi ze cześć z nich nie mieści sie a ci co są w środku sa przyklejeni do siebie,siedzeń i szyby. Wygląda to gorzej niż po meczu czy jakiejś innej imprezy z której wszyscy na raz wracają. Na szczęście nie wchodzą mi jeszcze do kabiny.  Chociaż niektórzy patrzą na mnie i zazdroszczą jak mogę przeciągnąć sie na każdym przystanku HAHAH

  • 16:29 -> 1:05

    Normalnie kurewstwo na ulicach. Linia zielona, dzieci z „dobrych” domów a chłopak posuwa dziewczynę pod budynkiem policji. MASAKRA co sie dzieje na Harcourt Street po godzinie 22  w weekend. Naćpani, pijani, dziewczęta prawie gołe latają po ulicy istna Sodoma i Gomora. Na szczęście to tylko jeden przystanek bo reszta trasy jest w miarę spokojna. Już ci menele na czerwonej linii lepiej sie zachowują.

  • 17:10 -> 1:25

    Strasznie  późno dziś zacząłem. Przyjechałem do pracy zmęczony i godzinę za wcześnie w obawie przed korkami, które tutaj są straszne. Rano tę trasę jadę 20 minut a w szczycie mój rekord to było 1h35minut. A to zaledwie 16km.
    Jeden z nowych właśnie zrezygnował, dziś sie dowiedziałem. A jakie numery odprawiał to głowa boli. Przez jeden przystanek przejechał z pełną prędkością czyli 70km/h prawie jak pociąg pospieszny Podobno gość  w ogóle miał klapki na oczach, hamował awaryjnie co chwile, jakiś taki nie dorobiony, do nikogo sie nie odzywał. No cóż oby takich jak najmniej

  • 7:00 -> 15:55

    Całkowita zmiana pogody. Zimno, wieje, pada prawie tak jak w lato ROTFL. Ludzie mnie dziś strasznie wkur***iali. Pełno ich nie wiadomo skąd sie biorą. Drzwi trzymają. Dobiegający są tak wolni ze szkoda na nich czekać a przed samymi drzwiami już w ogóle zwalniają. Musieli by przyjechać na szkolenie do Polski do naszych staruszków. CI to potrafią. Najśmieszniejsi są Ci którzy biegną machają żebym zaczekał a i tak idą do automatu kupić bilet. No wtedy to  już mam straszne nerwy i zgadnijcie co robie …..]:->