Tramwajowy.pl

  • 16:18 -> 1:11

    Trochę chory, przeziębiony wyruszyłem do pracy. Oczywiście znów przeliczyłem sie z ruchem ulicznym i bylem prawie godzinę za wcześnie 🙂 Nie ma co w domu robić to sie pierdół na zajezdni posłucha 😉

    A na trasie całkiem nieźle. Oczywiście gdy zacząłem pracować większość ludzi kończyła prace za czym idą ogromne korki. No i utknąłem na jednym ze skrzyżowań A35 i aż 3 razy ccr załączał dla mnie światła ale cóż szanowni kierowcy za każdym razem mnie blokowali. Także lekkie opóźnienie dopadło dwa wozy za mną. Na szczęście żadnych konsekwencji 😉 wszystko rozeszło sie po kościach. Po godzinie 21 na przystanku „Museum” jakaś panienka zemdlała i tak każdy który przejeżdżał meldował przez radio. NO i w końcu padło na mnie. Tym razem to ccr skierował prośbę czy bym nie mógł wyjść i sprawdzić czy wszystko OK czy pijana czy faktycznie coś sie stało. No cóż jego życzenie jest dla mnie rozkazem. Wyszedłem, jakiś pijaczek jej pomagał a ona jakaś taka blada mimo ze z Nigerii 😉 Odwróciłem sie i pogotowie właśnie wjeżdżało w ulice. Zdałem relacje przez radio ze wszystko w porządeczku, ambulance na miejscu, zajmą sie kobitką i pojechałem dalej. Później zostało mi 2h siedzenia na zajezdni aby o godzinie 24:00 wziąć tramwaj zajechać do miasta zabrać ostatnich pasażerów i dojechać do RedCow. A stąd znów inny motorniczy wziął tramwaj ode mnie a ja pognałem na parking do autka i do domku.

  • 6:32 -> 14:49

    No i już pozbyliśmy się kolejnych świateł na skrzyżowaniu. Zmienił się layout skrzyżowania RedCow J9 na trasie M50 i dzięki temu będziemy jeszcze szybsi 😉 Oczywiście nowe tory, dużo kurzu, trochę iskier z rana bo tory świeżutkie. No i oczywiście każdy z motorniczych przejechał ten odcinek z team lider’em, żeby wiedzieć jak jeździć ROTFL. Dziwne to trochę dla mnie, chyba za bardzo przesadzają no ale cóż takie zasady. A nic tam strasznego jedynie ograniczenie 20km/h przez jakiś czas będzie, żeby się wszystko ładnie ułożyło

  • 8:32 -> 17:19

    Linia zielona w niedziele jest strasznie nudna. Podczas jednego z kursów mój team lider wsiadł do mojej kabiny i powiedzial ze dziś sprawdzi jak sobie radze. Każdy przechodzi taki test po jakimś czasie. No to sie nastawiłem, ze będzie trochę ze mną jeździł a On zapytał sie co słychać, czy wszystko w porządku i trzy przystanki dalej wysiadł. Czyli chyba idzie mi nieźle ;P

  • 6:00 -> 15:00

    Jak za starych dobrych czasów całą zmianę spędziłem w tramwaju, jednym tramwaju. Dziś była wyjątkowa sytuacja, wyrywali tory i kładli nowe, trochę zmieniając trasę i dlatego ja byłem jako rezerwa taktyczna 😉 na końcu trasy w razie W.
    ogólnie było strasznie nudno, trochę pospałem, trochę pochodziłem po deszczu i tak od 6 do 15 czas zleciał