Tramwajowy.pl

  • 5:50 -> 13:35

    Piękny słoneczny dzień dziś był tylko po południu zaczęło lać strasznie i tramwaje stanęły ale nie wiem dlaczego bo ja już w domku byłem. W każdym bądź razie rano jeździłem sobie spokojnie.
    Zatrzymałem sie na przystanku i poczułem dziwnie znajomy swąd hamulców bębnowych. Rozejrzałem się ale nigdzie nie było dymu, kontrolka podczas jazdy też się nie świeciła. Ale już na następnym przystanku zauważyłem w lusterku wydobywający się dym z drugiego wagonu. Dwie osoby przyleciały szybko do mnie z informacją, że coś sie pali i strasznie śmierdzi. Wyciągnąłem rękawiczki co by się nie pobrudzić, bo trzeba opuścić luzowniki na jednym z wózków. Ludzie się pytali czy pojedziemy. Szybko odpowiedziałem, że nic sie nie dzieje i zaraz jedziemy. Ale co niektórzy zrezygnowali i poszli pieszo a jak już ruszyłem to patrzeli na mnie ze wściekłością. Ale przecież mówiłem, że pojedziemy.

    Ach bym zapomniał. Najważniejsza wiadomość dzisiejszego dnia. Zmieniłem radio.

    ze starego  na nowe
    A jak ładnie i głośno gra no i w dodatku bez zakłuceń. W nocnym będę mógł robić dyskoteki 😉

  • 5:50 -> 13:35

    Dziś uratowałem życie pieskowi. Nagle wybiegł z krzaków stanął na środku torów i się patrzy. Ostre hamowanie i dzwonek (może zrozumie, że trzeba uciekać) spojrzał sie na mnie przeraźliwym wzrokiem i udało się. Co z tego, że ludzie prawie się poprzewracali na wozie. W końcu mogli się trzymać. A jak by to było dziecko albo jakiś moher?  Chociaż z tym ostatnim….a nic nie będę mówił :P.

    Ale tego dziadka to bym przejechał tak dla przykładu. Ja wiem że ZUS tylko czeka na zejście każdego kto bierze emeryturę lub rentę. Ale ludzie bez przesady. Otrujcie sie albo rzucajcie z wieżowców a nie pod tramwaj czy auto bo tylko prowadzący będzie później miał kłopoty.

  • 14:44 -> 23:30

    Dziś nic nie będę pisał. Zobaczycie tylko instruktarzowe filmy jak wyprasza się pasażera

    Film pierwszy „Metoda Grzeczna”

    Metoda średnia:

    i jeszcze raz tak sobie:

    No i na koniec grzecznie sam opuścił pojazd 😉