Nocka, zasadniczo nic do roboty a cały jestem spocony. Nie jeździłem z pasażerami. Raz tylko testowy tramwaj do tallaght i z powrotem a później same ruchy na zajezdni. Odbierałem wozy na bramie żeby chłopaki szybciej do domu mogli jechać. Zasadniczo każdy tak robi. Jeszcze dwie takie nocki i fajrant
Kategoria: W Irlandii
-
Wracamy
Było zajemiło 😉 odpoczęliśmy, powiedzmy że prawie wszystko pozałatwiane. A w skrócie było tak:
-góry narty,imprezka-załatwianie-krew oddałem-pakujemy się 😉 mega szybki tydzień. Następny raz musimy przylecieć na dłużej.
A od jutra trzy nocki przede mną -
16:08 -> 1:00
W piątek linia zielona mnie nie zaskoczyła. Znów był defekt. Tramwaj po prostu przestał jechać. Ta sama historia była w czwartek i znów powtórzyła się w sobotę wieczorem. Nad ta linia ciąży jakieś fatum od samego początku. Jakieś złe duchy czuwają żeby tramwaje nie jeździły zbyt regularnie. Pierwszy poważny wypadek był tam w 1900r kiedy to lokomotywa nie wyhamowała i prawie przeleciała przez budynek stacji Harcourt.
Na początku pracy Luas’a co dzień mieli jakieś awarie. Co dzień przynajmniej dwa wozy nie wyjeżdżały z zajezdni rano. A niby wszystko nowy 😉
Może to dlatego, że nie było „pokropienia”przez jakiegoś arcybiskupa znanego z polski 😉 -
4:58 -> 13:30
Wtorek przesiedziałem cały dzień na zajezdni. Miałem mieć extra tramwaj gdyby było za dużo ludzi na przystankach ale niestety ten rozkład został odwołany i tak siedziałem na zajezdni. Zrobiłem tylko cztery rundki dla kolegów i było całkiem przyjemnie.
Środa na linii zielonej. Tak jeździłem sobie tramwajem i włączałem bluetooth w telefonie i sprawdzałem kto jest dostępny. Liczyłem, że znajdę dużo dostępnych bo w tych stronach to co trzeci pasażer ma swojego Blackberry’ego. I byłem zaskoczony. W tramwaju zapakowanym ponad 300 pasażerów były tylko 3 urządzenia widoczne. Na linii zielonej też to często robie i pewnego razu wykryłem 14 urządzeń i czasem się próbuję połączyć. Nazwy są doś zabawne, m.in „liż mi jajka”,”świetna praca”, „połącz”,czasem nawet jako nazwa urządzenia był podany numer telefonu :D. świetna zabawa, polecam