Tramwajowy.pl

  • 16:50 -> 1:47

    Około 14 było zerwanie sieci w mieście. Zanim byłem w pracy już o tym wiedziałem, bo na przystankach co chwilę dyspozytor robił ogłoszenie i na wyświetlaczach z rozkładem jazdy też była krótka notka, że część lini jest zamknięta. Ruszyli około 15:30 a wszystko wróciło do normy około 17. Drugim razem gdy byłem na końcu trasy koło mojego domu, spotkałem czwórkę dzieciaków. Jeden z nich podszedł do wozu i zaczął się wieszać na drzwiach. Zwróciłem mu uwagę. No i się zaczęło. Jeden z nich yehabuny murzyn jakiś przywódca zaczął skakać do mnie. Teksty typu zrób mi laskę, pokaż chuja…itd. Zaczęliśmy lekka pyskówkę. Ludzie się patrzeli i też jedna z pań na przystanku zwróciła im uwagę. powiedzieli jej żeby spadała. Żeby nie mój uniform to był zajebał jebanego. Trochę mi podnieśli ciśnienie a najgorsze jest to że oni są bezkarni. A le jak ja podniosę rękę n a niego to mogę mieć poważne kłopoty.
    Późnym wieczorem kontrolerzy dostali jeszcze zadania sprawdzenia wszystkich TVM automatów do sprzedaży biletów, bo jakiś jebaka chodził i rozbijał je. Na szczęście są dość wandalo-odporne.

  • 13:05 -> 21:52

    Dzisiejszy dzień był wyjątkowo spokojny. Przynajmniej w porównaniu do wczoraj. Jedynie co to wzmożony ruch na ulicach, ponieważ Dublin Bus strajkował przez dwa dni i dość dużo tras było obsługiwanych bardzo skromnie.
    Zmarł mój dziadek…był na moim ślubie, doczekał się prawnuczki. A teraz, po długiej chorobie można powiedzieć, że ulżył sobie i innym. W oku łezka się kręci….cóż na każdego przyjdzie pora.

  • 15:57 -> 23:51

    Po trzech i pół i pół dniach wolnego wróciłem do pracy. Nowe rozkłady, nowe zmiany. Szybciej trzeba jeździć. W końcu wiosna trzeba robić porządki wiosenne to się co nieco zmienia a i tu na blogu tez się zmieni 😉
    Dziś po południu w radiu słyszałem aż 5 dyspozytorów. Zazwyczaj bywa jeden 😉 Zjechały trzy wozy z wybitymi szybami w tym mój. Rzucili kamieniem łebki jak jechałem do miasta, wysadziłem ludzi i pusty do city centre. W drodze powrotnej poprawili i wybili jeszcze jedną szybkę. Wieczorem na przystanku w centrum staliśmy 10 minut bo 6 (słownie : sześciu ) policjantów, właściwie to niby policjantów, bo nawet pałek nie maja tutejsi i jak już kiedyś pisałem można im w twarz napluć, nie umieli poradzić sobie z średnio agresywnym gościem. A że wszystko działo się na przystanku, to i ich szanowne pojazdy stały na torach i nie było szans się ruszyć. I tak dotrwałem do końca zmiany. Jaką ja wielką różnicę widzę teraz między PL a IRL. Wybite szyby były tylko od „święta” a tu co dzień :/ Pełno ćpunów, pijanych lumpów, żebraków.

  • Świńska Grypa w Irlandii / swine flu Ireland ?

    Ciekawe kiedy do nas dotrze całe to zamieszanie. A we wtorek do pracy.
    Świńska Grypa Irlandia tłumaczone na swine flu ireland  pojawiła się już w Europie. A do/z Irlandii dużo ludzi lata na stały/stary kontynent jak i do obu Ameryk więc jest się czego bać.

    Proponuję zamknąć lotniska i wprowadzić godzinę policyjną 😉