Tramwajowy.pl

  • 4:00 -> 13:00

    Pilot.Siedziałem na zajezdni.Dziś wyjątkowo to polubiłem, ponieważ moja malutka Karolinka nie dała spać tej nocy. Zaszedłem do pracy, wszyscy się odliczyli no to się wyłożyłem na ławce torba pod głowę i wyspałem się do 8.30. Nie było co robić, poczytałem gazetę.Pozwiedzałem zajezdnię.Cisza spokój w końcu to niedziela ;). A jutro druga zmiana.

  • 13:56 -> 23:13

    Dziś było spotkanie na szczycie z moim ojcem więc opis dnia dzisiejszego jest troszkę opóźniony.Jak to dobrze, że FF ma sprawdzanie pisowni, bo inaczej by były same błędy.
    Dzień minął spokojnie.Zdenerwowała mnie jedna laska, która bilet chciała kupić.podchodzi pod okienko i mówi : -jeden cały proszę. No to ja wyciągnąłem rękę jak żebrak pod kościołem i czekam.A ona zaczyna dopiero torbę rozsuwać i  szuka portfela.Nie wiele myśląc zamknąłem okienko i jazda na następny przystanek.Naszykowała kasę i sprzedałem bilecik. Później znów trafiła się jakaś oporna.Stała dwa przystanki przy okienku i nic nie mówiła.Przecież ja nie muszę się domyślać co ona chce.W końcu zapytała czy może bilet kupić.No i sprzedałem.
    Dzis bardzo byłem zajęty rozmyslaniem nad poparciem dla Stadionu Śląskiego w Euro 2012.
    I mówie WAM.
    Tramwajowy.bloog.pl popiera inicjatywę  http://www.euro2012naslaskim.pl/
    W końcu jestem współ autorem tego.
    Post ma sie ukazać 19 kwietnia ale z uwagi na sporzycie alkoholu jest to mało pradopodobne.

  • 12:17 -> 19:14

    Pierwszy dzień po urlopie rozpocząłem „szczytowaniem”. Jak na początek to może być.Sądziłem, że będzie gorzej.No i miałem okazje przetestować nowy tramwajo-komputer SRG-3000P. Całkiem przyjemne urządzenie.Wpisuje się żądany rozkład i od razu wyskakuje czas wyjazdu z zajezdni i po całej trasie informuje czy jestem na opóźnieniu czy przyspieszeniu odpowiednio minus lub plus ilość minut.A na wozie pasażerom wskazuje przystanek bieżący a po ruszeniu następny przystanek.Można też ustawić zapowiedzi głosowe.Ale do uruchomienia tego jeszcze jest czas.Nawet nie wracałem szczególnej uwagi na pasażerów.Tylko teraz będzie problem z dobiegającymi, ponieważ automat zalicza już następny przystanek po zamknięciu drzwi.Ale jakoś sobie z tym poradzimy ;D.Dzionek minął spokojnie.

  • Koniec laby 😉

    Urlop się skończył.Dziś poszedłem do pracy zgłosić się, że żyję i jutro mogę zacząć jeździć.Ale jak tu pracować jak urodziła mi się córeczka wczoraj o 20.35. Przysługują mi jeszcze dwa dni urlopu okolicznościowego ale wykorzystam to dopiero jak dziewczyny będą wychodziły ze szpitala. A i z tym wolnym to i tak ciężko, bo ludzi brak do pracy.
    Od jutra znów wieści z trasy na bieżąco.