Tramwajowy.pl

  • 14:56 -> 22:22

    Tak tak, opuściłem już 3 wpisy. Jakoś tak człowiek czasu nie ma. A to praca a to mała fucha a to basen i fitness 😉 i tak dzień za dniem. Szerze mówiąc nie narzekam na brak zajęć ;). No to tak w skrócie.

    A w pracy?! Całkiem nieźle, przyjemnie.We wtorek były dwa potracenia pieszych, właściwie kobiet i to obu pijanych w odstępie trzy godzinnym. Od poniedziałku zaczynam zmiany pierwsze wiec wpisy będą bardziej regularne 😉

    Co lubię? Lubię jak policjant, czy kierowca ambulansu macha do mnie, że niby się znamy, jak każdy pracownik Luasa mówi do mnie po imieniu łącznie z prezesem, jak pasażerwie (ci dobrzy i ci źli) czują respekt i szanują moja pracę.

    Nie lubię zamykać ludziom drzwi przed nosem ale muszę :/ w godzinach szczytu bo bym się  nie wyrobił na czas a za mną już sunie kolejny tramwaj, nie lubię jak ktoś trzyma drzwi 😉

    No to na tyle. Ale się napociłem ;p

  • 14:24 -> 23:19

    Wczorajsza niedziela była by straszna jeśli bym był w Częstochowie. A to wszystko za sprawą meczu GAA na Croke Park. 40 tysięcy ludzi co tydzień przyjeżdża aby obejrzeć ten ich dziwny futbol. Część z nich podróżuje właśnie Luasem. Ale tutaj podobnie jak w GOP’ie myśli się i wystawia dodatkowe wozy, żeby rozładować ten tłum. Wczoraj wyjechało 5 extra wozów i wszystko poszło gładko

  • 15:00 -> 24:00

    O 15:00 podpisałem listę, w CCR powiedzieli, że nie mam nic do roboty. Zabrałem radio ze sobą i poszedłem do kantyny. A tam od razu znaleźli mi chłopaki zajęcie. Jako, że siedziałem w rezerwie zaraz dostałem 6 krótkich rundek dzięki temu 6 motorniczych miało dłuższe przerwy o 30 minut. I tak przeleciało 9 godzin w pracy. Nie było tak strasznie jak sobie wyobrażałem.

  • 15:45 -> 0:30

    Dzis nawet nie odczulem szczytu komunikacyjnego. Jakos tak wszystko gladko przeszlo bez opoznien. Zrobilem 3 rundy na lini czerwonej a teraz dosiaduje jeszcze 2 godziny. No i postanowilem teraz napisac bo pozniej to juz mi sie nie bedzie chcialo. Przepraszam za brak polskich znakow ale na tutejszej klawiaturze nie da rady takich zrobic. Jutro moze byc bardzo nudny dzien. Od 15:00 do 24:00 siedzenie na zajezdni. No chyba ze CCR znajdzie dla mnie jakies extra zadania typu przestawic  jakis woz albo podac komus nowe radio. A moze nawet trafi sie krotka rundka 😉