Tramwajowy.pl

  • Ostatni kurs

    Image Hosted by ImageShack.us

    Zdjęcie z ostatniego dnia pracy, przed ostatniego kursu. Ech, każdy przystanek mijałem ze łzami w oczach.

  • Wypowiedzenie

    A tak wyglądało moje wypowiedzenie 😉

    Do Zarządu MPK sp z o.o. W Częstochowie
    PODANIE
    W związku z odmową rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron ponownie zwracam się z tą samą prośbą. Chciałbym zauważyć, że niektórzy pracownicy zwolnili się w taki sposób z miesięcznym wypowiedzeniem pomimo dłuższego stażu pracy niż ja. Byli nawet tacy którzy zwalniali się z dnia na dzień lub porzucali pracę a tego chciałbym uniknąć. Nie ukrywam, że bardzo lubię tę pracę ale z pensji którą otrzymuję nie jestem w stanie zapewnić normalnego, godnego i spokojnego życia rodzinie. Koszta życia rosną w zastraszającym tempie. Jak część rodaków wyjeżdżam za granicę, gdzie za tę samą pracę otrzymam dwukrotnie wyższe wynagrodzenie i w dodatku w euro przy kosztach życia podobnych jak w kraju. Planuję zostać tam jak najdłużej. Być może za kilka lub kilkanaście lat postanowię wrócić do kraju i spróbuję pracować tu jako motorniczy, gdyż jak wspomniałem wcześniej praca ta sprawia mi przyjemność. Chciałbym zostawić po sobie jak najlepsze wrażenie i rozstać się z Przedsiębiorstwem, gdzie zdobyłem duże doświadczenie w pokojowej, koleżeńskiej i miłej atmosferze. Podsumowując zwracam się z prośbą o rozwiązanie umowy o pracę z dniem 26 stycznia za porozumieniem stron. Nie zatrzyma mnie trzy miesięczne wypowiedzenie, gdyż 30 stycznia o 20.30 startuje samolot a ja zamierzam być na jego pokładzie. Chciałbym zauważyć również to, iż bezpośredni przełożony nie ma sprzeciwu i nie planował pracy dla mnie po tym terminie.

    Z wyrazami szacunku

  • Koniec końca

    Czy żałuję, niektórzy zadadzą takie pytanie. Oczywiście że żałuję …że nie zacząłem pisać wspomnień dużo wcześniej. No i tego całego otoczenia, nie znośnych ludzi, marudzących towarzyszy, nudnego zarządu, złego stanu torowiska i starego taboru szkoda.Ciężko tak wszystko opuszczać.
    Kredyt na mieszkanie do spłacania jeszcze przez sześć lat, ale mieszkania nie sprzedajemy. Żal zostawiać część rodziny, przyjaciół, kolegów, znajomych i Częstochowę. Chociaż tego miasta jakoś tak nie kocham szczególnie. Niektórzy złośliwi twierdzą, że to duża wieś z jedną linią tramwajową. No i pewnie maja rację.
    Ira – Londyn 8:15 to ta piosenka od jakiegoś czasu prześladowała mnie. Słowa całkowicie pasują do mnie i mojej sytuacji.
    No to na koniec gdyby ktoś z Was chciał dowiedzieć się jakie przygody spotkały mnie na zielonej wyspie napisz mail tomisos (at) gazeta.pl . Poinformuję Cię gdy zacznę pisać na nowo. Chyba, że będziesz zaglądać co jakiś czas na stronę.

    Może jeszcze coś skrobnę w między czasie. Przecież jeszcze jakiś czas tu będę a informatorzy nadal pracują 😉

  • Koniec c.d.

    Ostatnim czasy pensja troszkę poszła do góry a to ze względu tego, że po ponad dwóch latach pracy wyrównali mi stawkę z innymi motorowymi i dali umowę na stałe. Ale niestety prosty rachunek ekonomiczny jest taki, że tylko z mojej pensji braknie nam na zwykłe codzienne potrzeby nie mówiąc już nawet o jakiś ekstra luksusach typu wyjście do kina chociażby raz w miesiącu.

    Niektórzy w pracy dziwili się czemu nigdzie nie wyjeżdżam, przecież młody jestem itd. A ja ciągle się zastanawiałem. No i kiedyś postanowiłem, że spróbuje sił właśnie w Dublinie też jako motorniczy. Mam ogromną nadzieję, że zostanę przyjęty do pracy w miarę szybko. Mam lęki co do znajomości języka, tego specjalistycznego języka. Z tego co się zdążyłem zorientować to pracuje już tam kilku polaków. W trakcie budowy jest już trzecia linia tramwajowa więc i obsady będą potrzebowali więcej.         Chyba nie tylko chęć większych zarobków zdecydowała o wyjeździe. Zawsze to coś nowego, nie znanego.Tramwaje w Dublinie otwarto dopiero w 2004 roku więc wszystko jest nowe, nie zniszczone. Pełny monitoring w tramwaju i przystankach przez co można czuć się bardziej bezpiecznie.

    Już jutro kolejny odcinek 🙂