Tramwajowy.pl

  • 23:03 -> 5:02

    Dziś jestem po nocy i przed nocą. Z wczoraj na dziś przeleciało szybciutko. O godzinie 4:11 wsiadły panie kontrolerki i zaczęły pisać mandaty. Przejechały ze mną do końca czyli do 5:02.
    Wstałem po 11 troszkę się ogarnąłem i zaniosłem wypowiedzenie do pracy. Zaniosłem do sekretariatu, porozmawiałem kilka sekund z prezesem i odpowiedź powinienem mieć już za dwa dni.

  • 5:14 -> 14:17

    Mnie nic ciekawego dziś się nie przydarzyło. Ale za to koleżanka Krystyna miała śmieszną sytuację. Wjechała na pętle po 8 zadzwoniła po policję bo jeździła z nią od samego rana pijaczka jakaś. Panowie policjanci weszli, próbowali nawiązać kontakt lecz próby były bez skuteczne. Szanona pseudo pasażerka zaczęła się rzucać na stróżów prawa a oni nie wiele myśląc skuli panienkę bransoletkami z tyłu i zaprowadzili do radiowozu. Widziałem tylko sam koniec akcji. Ogólnie śmiesznie.

  • 4:52 -> 14:08

    Wczoraj powrót do domu był ciężki a rano trzeba było o 4:00 wstać. Jakiś taki oddech miałem nie świeży. Około godziny 6 podjechali policjanci na pętle i lekko się zląkłem. Podeszli do mnie  i……się zapytali czy nie mam przez przypadek jakiegoś pijanego na wozie. Pewnie chcieli sobie punktów nabić bo pijaki to dobry kąsek, mało roboty a statystyki rosną. Około godziny 9 między dwa wozy koleżance jakiś dziadek sie napatoczył ale na szczęście obeszło się tylko na gigantycznym guzie i pogotowie go zabrało. A ja do końca dnia miałem bardzo dobry nastrój.To pewnie te święta już mnie cieszą, bo jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to od świąt będę miał 5 dni wolnego. Taki mój długi weekend

  • 14:15 -> 22:56

    Dzisiaj kosa zamiast dawać prezenty to nadal zbierała swoje żniwo. Na początek smutna wiadomość. Zmarła żona motorniczego, młoda dziewczyna lat 39. Usnęła przed pracą i tak już zostało. Kolejna tragiczna wiadomość ale tym razem już nikt bliski ani z pracy. Samochód wodociągów cofając potrącił śmiertelnie 79 letnią kobietę. Widocznie tak miało być gdyż karetka jadąca do tego zdarzenia też miała wypadek kilkaset metrów wcześniej. Kierowcy dziś też nie mieli litości. Tłukli się co skrzyżowanie. Naliczyłem co najmniej 5 kolizji po drodze. Trzeba temat zmienić bo to w końcu nie kronika policyjna. Tuż po 21 widziałem sceny niczym z gry Need for Speed. Golf 3 i prawdopodobnie mazda po dość ciekawym tuningu ścigały się bardzo brutalnie łamiąc przepisy ruchu drogowego. Wyprzedzali wystraszonych kierowców na dwu pasmowej jezdni z lewej i prawej strony na raz. Prawie ich dogoniłem ale brakło mi w butli nitro no i niestety zostawili mnie w tyle,pomimo tego że pod maską też mam trochę koników mechanicznych. Jeszcze jakiś czas nie mogłem otrząść się po ich wyczynach. Piękny był ten dźwięk idealnie dobranego tłumika