Sam nie wiem co napisać, tak dziś było nudno, sennie i spokojnie. Jednym słowem monotonia. Dobrze, że przynajmniej do zmiany nie padało
Tramwajowy.pl
-
5:59 -> 14:02
Rano słonecznie ale koło południa zaczęło padać. Ślisko się zrobiło, jakoś tak ponuro. Dojeżdżałem do przystanku spokojnie hamując. Nawet gdyby było baaardzo ślisko to bym bez problemu wyhamował. Ale nie lubię reakcji ludzi typu:
– Przecież ma przystanek musi sie zatrzymać – i wchodzi prosto pod wóz. Tak właśnie zachowała się roztrzepana dziewczyna, mimo, że jej towarzysz spokojnie poczekał aż wytracę prędkość do zera i otworzę drzwi.
A gdybym tak nie wyhamował i co by było. Niektórzy w ogóle nie maja wyobraźni, że czasem może się coś popsuć, że motorniczy może zasłabnąć.
Dzień spokojny 😉 -
13:00 -> 20:41
Dostałem nową umowę. Tym razem już na stałe. No i teraz dostajemy dodatkowe nagrody, coś w rodzaju premi. Spojrzałem na swój pasek i widzę 170zł a każdy mówi, że dostał 150zł. No i jeden z nadgorliwych udał się do naszego szefa i zapytał dlaczego tak jest. Ten wyjaśnił krótke, że przecież ja nie mam żadnej wysługi więc dał mi te 20zł więcej 😉
Zjechałem o 18:20 i reszte czasu musiałem dosiedzieć na zajezdni. -
23:03 -> 5:02
Ostatnia noc pracy zleciała nawet nawet. Bardzo byłem już zmęczony nie dość, że całym dniem to jeszcze jego końcówką. Musiałem dwie trzecie mojej rodziny zawieźć do szpitala. Ale jak na razie wszystko jest już dobrze. W weekend miało być wesele, zabawa, tańce, wódeczka a będzie wizyta na oddziale dziecięcym. Mam nadzieję, że też będziemy bawić się dobrze (z powodu wyzdrowienia)
Szanownym młodym K. i A. składamy z całego serca NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA Z OKAZJI ZAWARCIA ZWIĄZKU MAŁŻEŃSKIEGO